Projekt ZALANDO z TRND

Tak jak mówi nagłówek, wziąłem udział w projekcie na portalu TRND. Dotyczył on sklepu internetowego Zalando.
W paczce ambasadora otrzymałem bon rabatowy w wysokości 100 zł, 5 kodów rabatowych w wysokości 20% (przy zakupach powyżej 200 zł) dla znajomych, oraz masywną, swoją drogą bardzo fajną, torbę na zakupy z logo Zalando.

Udział w projekcie polegał na wykorzystanie bonu rabatowego w wysokości 100 zł, czyli na zrobieniu zakupów.
Długo szukałem czegoś dla siebie, w końcu znalazłem kurtkę na wiosnę, popularną bomberkę.
Tu wklejam LINK do tej pozycji. Dopłaciłem różnicę, pozostało czekać na przesyłkę. Sklep poinformował mnie, że zamówienie dotrze do mnie po 4-5 dniach, byłem na to przygotowany.
Ku mojemu zdziwieniu dwa dni później zadzwonił do mnie kurier, że ma dla mnie paczkę, niestety nie było mnie w domu i musiałem przenieść odbiór kurtki na inny dzień. Tu zauważyłem jeden z pierwszych minusów sklepu, który mimo podania informacji z terminem wysyłki, rzeczywiście wysyła ją szybciej (tak, dla mnie to minus, ponieważ nie byłem przygotowany na odbiór w ten dzień paczki).
Zalando reklamuje się hasłem mówiącym o 100-dniowym okresie, w którym możemy zwrócić towar bezpłatnie, tak rzeczywiście jest, ale wystarczy spojrzeć na ceny produktów w tym sklepie internetowym, moim zdaniem są one sztucznie podnoszone, zawierają w sobie koszta przesyłki.
Wystarczy porównać choćby konkretną parę oryginalnych butów sportowych na stronie producenta i w Zalando. Cena w tym drugim jest wyższa średnio 30-50 zł. Jaki jest sens korzystania z pośrednika w takim przypadku? Nie wiem.

Podsumowując, oceniam Zalando na 3,0. Sklep rzeczywiście ma spory wybór asortymentu, bezpłatną wysyłkę i zwrot, ale odbywa się to kosztem ceny. Poza tym kuleje tam informacja dot. wysyłki zamówień. Tylko i aż tyle poprawiłbym w tej platformie zakupowej.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Powrót po latach...

Przepraszam...